<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Bum na Brynowie.'</title>
	<atom:link href="http://sadorg.wordpress.com/2008/01/09/bum-na-brynowie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sadorg.wordpress.com/2008/01/09/bum-na-brynowie/</link>
	<description>czarne niebo zamiast gwiazd...</description>
	<pubDate>Sun, 06 Jul 2008 19:12:11 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=MU</generator>
		<item>
		<title>Przez: ewa</title>
		<link>http://sadorg.wordpress.com/2008/01/09/bum-na-brynowie/#comment-202</link>
		<dc:creator>ewa</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Jan 2008 11:07:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sadorg.wordpress.com/2008/01/09/bum-na-brynowie/#comment-202</guid>
		<description>kiedys tam mieszkalam na rolnej 29 to wilka trageaia</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>kiedys tam mieszkalam na rolnej 29 to wilka trageaia</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: sheep :*</title>
		<link>http://sadorg.wordpress.com/2008/01/09/bum-na-brynowie/#comment-200</link>
		<dc:creator>sheep :*</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Jan 2008 20:44:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sadorg.wordpress.com/2008/01/09/bum-na-brynowie/#comment-200</guid>
		<description>Szkoda... Ten kiosk (faktycznie na początku był to kiosk z warzywami) był tam od kiedy pamiętam. Jeden z pierwszych sklepów na tym osiedlu. Od zawsze prowadzony przez tych samych właścicieli (swoją drogą bardzo sympatycznych), taki rodzinny biznes. Szkoda mi ich... No i sklepu też, bo dużo dalej trzeba będzie dymać po warzywa i owoce ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szkoda&#8230; Ten kiosk (faktycznie na początku był to kiosk z warzywami) był tam od kiedy pamiętam. Jeden z pierwszych sklepów na tym osiedlu. Od zawsze prowadzony przez tych samych właścicieli (swoją drogą bardzo sympatycznych), taki rodzinny biznes. Szkoda mi ich&#8230; No i sklepu też, bo dużo dalej trzeba będzie dymać po warzywa i owoce ;-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
