Nieco klasyki.
Czasem przychodzą takie chwile, że trzeba nico kultury zaczerpnąć… ;)
Tym razem w programie były takowe utwory:
- Zygmunt Noskowski – Kwartet fortepianowy d-moll op. 8
- Claude Debussy – Six Epigraphes Antiques
- Eugene Ysaye – Poeme elegiaque op. 12
- Aleksander Nowak – Sonata na skrzypce i fortepian June – December
Pierwszy utwór bardzo przyjemny, miłe widoki pod zamkniętymi powiekami się rodziły. Ostatni z gatunku “ciężkiej muzyki klasycznej” (jak taki gatunek? :P). Sala piękna, jeszcze pachnąca nowością… W ogóle cały nowy budynek katowickiej Akademii Muzycznej od środka robi dużo większe wrażenie niż od zewnątrz. Raczej warto było.
19 luty 2008 @ 22:19
[...] Original post by sadorg [...]
19 luty 2008 @ 22:31
[...] Original post by sadorg [...]
7 marzec 2008 @ 1:53
Nie wiem czy “ciezka muzyka klasyczna” to komplement, ale zawsze milo, ze ktos slyszal…