Olaboga.

O kruca, tytuł ostatniego wpisu na blogu p. Andrusa brzmi: “Sesja”. czyżby studenta w czerwcu musiało atakować tylko to jedno, straszliwe słowo? Choć mam już wszystkie 3 egzaminy “do przodu” to do końca sesji jeszcze daleko. Komu mówi coś hasło “praca przejściowa”? W połączeniu z terminem “lenistwo” zwiastuje to jeszcze długie boje. a panu Arturowi na szczęście chodziło o sesję fotograficzną… ;-)

P.S. Jeszcze o Euro 2008 nie pisałem… Dziś ostatnia kolejka w tzw. “grupie śmierci”. Optymalnym rozwiązaniem by było, gdyby do awansujących Holendrów dołączyła Rumunia, wyrzucając “za burtę” Włochów i Francuzów. Zobaczymy. O występie Polaków w Austrii też nie pisałem. I nie napiszę.. :-X

Odpowiedzi: 4 do “Olaboga.”

  1. fae Powiedział/a:

    Na szczęście Włosi przeszli jednak ;)
    A sesja blisko blisko coraz bliżej i coraz straszniej niestety :/

  2. [...] Original post by sadorg [...]

  3. tyna Powiedział/a:

    ja na razie tylko z jednym egzamem do przodu – matma. a ogolnie to kał :)
    ja kibicuje Holendrom. lubię kolor pomarańczowy

  4. tyna Powiedział/a:

    zaczelam wszystkie zdania od “ja”. kał

Leave a Reply