Krople.

kap kap… w rękę, na szkło okularów… najpierw lewe, potem prawe. Kap kap. Woda leci z nieba. Deszcz. Tak przez niektórych wyczekiwany. Jest. Razem z ochłodzeniem i chmurami. Woda kapie z oczu. Słona woda. Łzy. Można zwalić na karb uczulenia. Teraz już jest lepiej. Deszcz oczyścił powietrze, a i krople do oczu i spray do nosa swoje robią. Rozbark. Ruiny kopalni. Już tylko ruiny. Cicho. Tak cicho, że słychać kapiące krople, które zapowiadają nadchodzącą ulewę. A może po prostu słychać je, gdy odbijają się od szklanych i metalowych elementów? Bo przecież tu zaraz niedaleko jest ruchliwa ulica. Dookoła pobojowisko. Czemu jak patrzę na ten bajzel to widzę w nim tak dużo z życia? Swojego w dodatku…

„…ale Ty jesteś jednak głupi”
„I co Adaś? Niedługo ciasto z Twojego wesela będziemy jeść?”
„Zmizerniałeś bardzo od ostatniego razu…”

[Trzy osoby, trzy zdania… tak bez związku. Zupełnie…]

Staw porośnięty liliami. Słychać rechot żab. Dookoła drzewa, krzyżujące się alejki. Pojedyńcze ławki. Słońce mocno praży. Nie wziąłem z domu nic do picia. Pieniędzy też nie. A może to i dobrze? Mam spokój, myśli o sklepie nie mają nawet co kusić. Tak tu cicho i spokojnie. Po prostu siąść, zamknąć oczy i tak trwać. Słuchać odgłosów lasu, czasem zakłócanych przez przejeżdżający nieopodal pociąg lub przemykającego rowerzystę. Nie martwić się niczym, nic nie musieć.
Kap kap. Na płycie słyżącej za chodnik pojawiły się dwie czerwone plamki. Czuję wilgość na plecach. Krew. Cóż, nie zmieściłem się pod złamanym drzewem. Wiedziałem, że podnoszenie siodełka to zabójstwo, ale bym nigdy nie przypuszczał, że w taki sposób się to skończy. Brzoza wygrał. Kora jest twadsza od skóry. Zostawiła swój ślad. Długi i czerwony. Kap, kolejna plamka. Ale to już nieważne, nieważne już. Dziś już deszcz je zmył. A rana? Do wesela się zagoi.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: