Jebut.

Będzie o polibudzie. Głównie. Bo choć na wrzucenie czekają zdjęcie z T-27, to jeszcze chyba nie ich czas. A więc ( ;-) ) polibuda. Właście zaczęła się sesja. Zaczęła się oficjalnie, bo nieoficjalnie to trwa już ładny kawałek czasu. Jak to? Po prostu… Były zajęcia i zaliczenia. Jednocześnie. No ale tak chyba jest wszędzie, na każdej uczelni. No więc jaki bilans do tej pory? A nawet niezły. Najstraszniejszy (ponoć) przedmiot (CSS) już zdany, o dziwo z prawem i certyfikacją też nie było problemów. No i wykład z oprogramowania u najmłodszego doktora na poli, też zdany. Czekam na wyniki kilku rzeczy, tu przewiduję pewne komplikacje. Ale to dopiero po weekendzie. Gorszą sprawą są projekty, które należało oddać przed sesją. Ano, należało.. Bo teraz nie ma na nie czasu, ani chęci… Z tym może być „zabawnie”. Chyba tyle, tak w telegraficznym skrócie…
Jak przerywnik proponuję zabawę studentów politechniki – naszych kolegów z Wrocławia (pozdr. mjr! :D)

Tetris na dużym „ekranie”

P.S. Notka powstawała w bólach (dosłownie), ponieważ gdzieś miałem wątpliwą „przyjemność” przyjrzeć się z bliska asfaltowi na jednej z mysłowickich ulic. Dużo to była dziura, że aż wyrwało mi kierownicę z rąk i spowodowało efektownego (?) szczupaka. Cóż, nie każdy rodzi się taki zwinny i zdolny jak Ty, Słonko, aby zdobyć 3 złote medale na konkursie tańca. (W tle słychać niecichnącą burzę braw…)

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: