(prawie) Bez słów.

Widok z mojego okna. Wczorajszy zachód.

Sezon na zachody obserwowane z okna rozpoczęty. O tej porze roku słońce zachodzi w miejscu dobrze widocznym z okna. Pozwala na chwilę zadumy. Powoduje ból oczu. Codzienna przerwa między popołudniem, a wieczorem. Czasem tylko geste chmury nie pozwalają obserwować tego spektaklu. Tak jak dziś.

Advertisements

komentarze 4 to “(prawie) Bez słów.”

  1. tak zaduma w zachodzącym słońcu. znam to bardzo miłe zajęcie z niemieckiej wsi. na wzgórzu jest ławeczka ustawiona w stronę zachodu, można posiedzieć i podumać. czasem jednak dopadają w takim momencie (nie)miłe wydarzenia z przeszłości.

  2. @Crom. Czasem tak… :/
    @tyna. przesyt zachodami? ;)

  3. Ja przy takim zachodzie słońca uwielbiam oglądać obłoki…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: