Samotność.

„Byłem tak wdrożony w samotność, z samotności uczyniłem tak nieskończenie gęstą postawę życia, że potoczne okoliczności, w których ludzie czują się samotni – podróż, pociąg, nocleg w hotelu, to były dla mnie tłumne spotkania i zbiorowe zabawy. Jasne, że wolałem, żeby do mojego przedziału (…) nikt nie właził, ale jak już wlazł – proszę bardzo, możemy nawet dwa słowa zamienić. Na ogół zresztą nikt nie właził…”

[Jerzy Pilch – „Moje pierwsze samobójstwo”]

Advertisements

Jedna odpowiedź to “Samotność.”

  1. skandal! taka samotność. a tyle ludzi wokół. może nawet ktoś obok cierpi na to samo?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: