Panowie, co jest?

Motto: Odpieprz się Pan, Panie!
[Lao Che – „Hiszpan”]

  • Z każdą „szpilą” wbijaną we mnie coraz bardziej powyższe motto „chodziło mi” po głowie. Nuda, zmarnowany czas, dyskusje o niczym i obgadywanie każdego po kolei. Po dzisiejszym dniu nie mam oporów, aby przyrównywać gości do plag egipskich (szarańcza, muchy, żaby czy inne? A może wszystkie na raz?).
  • Bum. Kolokwium. Bum. Pojutrze. Nie umiem się uczyć z kompa, materiały mam w pdf-ach, a mojej „plujce” paliwo się skończyło. Murphy jak żywy. Wszystko co zaczyna się dobrze…
  • Czasem, gdy ktoś o coś mnie prosi lub tłumaczy się z czegoś, mam znów pokusę skorzystać z motta. Na razie nie poszło „w ruch”.
  • Po raz kolejny okazało się, że lepiej nie wiedzieć i żyć (przynajmniej do czasu) w błogiej nieświadomości, niż wiedzieć i dać się zżerać od środka. Po cholerę pcham nos tam gdzie nie trzeba? Plan na dziś niestety nie wykonany.
  • Jakiś czas temu uderzyłem w stół i do tej pory dwie pary nożyczek się odezwały. Nieźle…
  • Jeszcze raz a propos motta -> płyta Lao Che („Gusła”) jest bardzo fajna. Nieco zwariowana i dziwna muzycznie, kontrowersyjna i czasem niezrozumiała tekstowo, ale zabawy z rytmem piękne i kop jaki dają niektóre utwory nieprzeciętny!
  • Advertisements

    komentarze 2 to “Panowie, co jest?”

    1. Hm, dwie pary nożyczek, co? :P

    Skomentuj

    Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

    Logo WordPress.com

    Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

    Zdjęcie z Twittera

    Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

    Facebook photo

    Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

    Google+ photo

    Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

    Connecting to %s

    %d blogerów lubi to: